23 February 2014

Two dark lipsticks and the long-awaited concealer

Hiiiiiii everybody! :) How are you doing?

Today’s post gonna be a cosmetic one.

I’ve recently bought two dark lipsticks and I've become really obsessed with them.


 The first one is by Golden Rose from the collection Velvet Matte, no. 20.


The price is 11 zl. You can get it both online and in a trading posts. Its quality is really good; it's definitely one of those long-lasting lipsticks.

The second one is by Collection, Glam Rock, Revenge no.3


Unfortunately, it is not available in Poland. I attempted to purchase it on allegro, but I've only got a tester. It cost 11 zl together with delivery; in the UK its prise is approx. 3£. (I'm not exactly sure about that) 

This is a long-lasting lipstick as well (up to 6/7hrs). Its colour is a bit darker than that by Golden Rose. You can see it below:


Absolute faves of the last month! :)

Well, I've also waited for the concealer which is well-known and recommended on Youtube and various blogs.

I've got the shade no. 1 which is fair. It's also not available in Poland but you can buy on allegro or ebay. In Boots it costs 4.19£.


Earlier I've used the concealer by Loreal, Touch Magique, color light. 

The comparison of these two colours is given below:


I'm extremely excited and curious about how this concealer will work on me. I hope it'll be great!

Regarding the latest new music I've discovered, I've fallen in love with the British band called The 1975. Their whole album is sick!



The next post will be put up in a few days, stay tuned!

xoxo
Z.

23 December 2013

Christmas time

Hiiiiii everybody,

today I want to show you some of my Christmas decorations which make my house look really Christmassy. :)















Fortunately, I spend this Christmas with my whole family once again. 
Nothing can make me feel happier. :))


Merry Christmas and a Happy New Year!!

xoxo
Z.

6 December 2013

Essence for St. Nicholas Day

Hello hello hellooooooo! Hope you're great! :)

Look what I've just got from a postman! My fav is back! Plus one new product which I cannot wait to use, cause it's really really well recommended. 


I was really lucky to find this black eyeliner by essence on some webpage. :)

If you're interested, you can still get it here. 
(This eyeliner is not available in drugstores such as Natura or Douglas any longer)


I'm also really happy to have this fixing powder by Essence which I've not used yet. It's gonna be cool to check something new!

Yaaaaaay, and the first snow is just falling in Poland! :D 


HAPPY ST. NICHOLAS DAY! :))

See you soon! 
xoxo

22 November 2013

REVLON, SENSIQUE, ESSENCE, MAYBELLINE

Czeeeeeeść wszystkim! :)

Ostatnio zrobiłam małe kosmetyczne zakupy i wpadło trochę nowej kolorówki, którą chcę Wam dziś pokazać.


1. Na pierwszy ogień idzie podkład z firmy Revlon. Mój ulubieniec wszech czasów. Świetnie matuje cerę, pokrywa wszelkie niedoskonałości i utrzymuje się na skórze cały dzień. NAPRAWDĘ. 


 Cena regularna w Douglasie czy Rosmannie to ponad 60 zł, jednak mi udało się go złowić na przecenie w Rosmannie i kupić za 39,99zł. 




Mój odcień to 150 Buff. Jest to drugi najjaśniejszy kolor, którego odcień wpada w żółć, dlatego sprawdza się on super na mojej skórze.

Pierwszy, najjaśniejszy kolor to Ivory, który kiedyś już stosowałam, ale ze względu na to, że jego odcień wpada w róż, nie jest on odpowiedni dla koloru mojej skóry.

2. Drugi produkt, który zakupiłam to brązer z firmy Sensique. Jest już to moje kolejne opakowanie i z pewnością nie ostatnie. 



 Na pewno można go dostać w Naturze. Cena to około 6, bądź 7 zł. Odcienie są dwa; ja mam akurat ten ciemniejszy. (jaśniejszy już jest na wykończeniu) :)


Nie jest to typowo matowy brązer. Ma w sobie lekkie drobinki, lecz nie są one jakoś szczególnie widoczne na policzkach. Utrzymuje sie z pewnością dobre 7 godzin, jak nie dłużej. Dobra jakość, niska cena. :)

3. Trzeci produkt to tusz do rzęs z firmy Essence.


 Można go nabyć w Naturze, Douglas'ie i Super-Pharm'ie. Cena wynosi niecalą dyszkę.


Kolejny produkt, który jest dla mnie dotychczas niezastąpiony jeżeli chodzi o cenę i jakość.


Wcześniej kilkakrotnie używałam tego tuszu w srebrym opakowaniu, ale podejrzewam, że został on wycofany,... NIESTETY.




Tusz w fioletowym opakowaniu jest podobny do tego poprzedniego, ale chyba przez zupełnie inny kształt szczoteczki nie wydłuża on tak bardzo rzęs jak ten pierwszy. Żeby otrzymać podobny efekt, tuszu 3 triple black muszę nałożyć dwie warstwy, podczas gdy tuszu volume curl wystarczała tylko jedna.

Ale nie narzekam, bo napradę daje fajnie radę. :) 

Jestem ciekawa kolejnych tuszy z tej firmy, bo jak na razie sprawdzają się elegancko.

4. No i przyszła pora na ostatni produkt: kremowo-żelowy cień do powiek z firmy Maybelline.

Nie wiem czy już wiecie, ale eyeliner'y w żelu z firmy Essence zostały wycofane, przynajmniej czarny odcień (z tego co powiedziano mi w Douglasie). 

Będąc w Rossmannie nie mogłam znaleźć żadnego fajnego odpowiednika tego eyeliner'a z Essence, dlatego skusiłam się na coś takiego.



Myślałam, że skoro ma podobną konsystencję do żelowego eyeliner'a, to może on go śmiało zastąpić. Nic bardziej mylnego. Konsystencja jest bardziej kremowa niz żelowa, dlatego za nic w świecie nie da się nim zrobić ładnej kreski na powiecie.

Jednakże, jako cień do powiek sprawdza sie naprawdę spoko; utrzymuje się cały dzień i jest meeeega czarny. Koszt to około 15 lub 16 zł (mogę się jednak mylić).


Jeżeli wybywacie dziś w miasto to udaaaaanej imprezy! A jeżeli odpoczywacie w domu, to miłego leniuchowania. :D

Do nastepnego! :)
xoxo
Z.